Wpisy z tagiem: żydokomuna
czwartek, 05 sierpnia 2010
sekta, tzw. kacza wiara zniszczyła abpa Wielgusa i wojuje z Kościołem na Krakowskim Przedmieściu, pisze Adam Wielomski

Nasza Czeladź
Adam
Wielomski
(...) Ten krzyż – w ich oczach – nie jest już krzyżem symbolizującą
męczeńską śmierć Jezusa Chrystusa, naszego Króla. Ten krzyż symbolizuje, że
Bronisław Komorowski nie jest legitymistycznym Prezydentem RP; ten krzyż to
znak, że jedynym prawowitym prezydentem był Lech Kaczyński, a po jego śmierci
(oczywiście w zamachu zo...rganizowanym przez Putina i Tuska, którzy zestrzelili
samolot za pomocą wielkiego magnesu lub sztucznej mgły) jedynym legitymistycznym
i prawowitym Prezydentem RP może być tylko Jarosław Kaczyński. Ten krzyż stoi
tam po to, aby pokazać światu, że wybrany zgodnie z obowiązującym prawem
Prezydent nie jest „prawdziwym prezydentem”.
Sekta broniąca krzyża to
polityczni anarchiści.
Sekciarze broniący krzyża nie są także
katolikami. Przecież ci ludzie nie dopuścili do krzyża trzech katolickich
duchownych. Jeden z nich lżył tych duchownych wyzywając ich od „ubeków”. Ci
ludzie nie uznają jurysdykcji Biskupa nakazującego przenieść krzyż, nie uznają
też księży. To oni są „ludem Bożym”, to oni są autentycznym „Kościołem”, którzy
występują przeciwko hierarchom i nie uznaje ich jurysdykcji. Ich „papieżem” jest
Jarosław Kaczyński, a „biskupami” politycy PiS.
To nic innego jak
tylko zwykła sekta religijno-polityczna.
Zapewne to ci sami ludzie
protestowali przeciwko arcybiskupowi Wielgusowi, gdyż także wtedy „lud Boży”
również uzurpował sobie prawo do decydowania kto będzie biskupem czy
metropolitą, odbierając uprawnienie Biskupowi Rzymu do mianowania poszczególnych
osób na wysokie stanowiska kościelne. Inspirująca ten tłumek partia polityczna
też nie jest katolicka, gdyż jej przywódcy najpierw storpedowali konstytucyjny
zapis absolutnej ochrony życia od momentu poczęcia; teraz popierają projekty w
sprawie in vitro, które są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Prezydent pochodzący
z tej partii najpierw próbował zablokować nominację abpa Wielgusa w Watykanie, a
potem klaskał gdy pomówiony hierarcha rezygnował z nominacji (...).Zobacz
więcej
sobota, 19 czerwca 2010
Wojskowy Prokurator Okręgowy płk. Ireneusz Szeląg nie ma odwagi, żeby wezwać Jarosława K. na przesłuchanie
Lech Kaczyński nie zmienił decyzji brata Jarosława o
antyrządowej demonstracji w Katyniu 10 kwietnia; 10:30:32,7 Kazana: Na
razie nie ma jeszcze decyzji prezydenta, co dalej robić.
Wojskowy Prokurator Okręgowy płk. Ireneusz Szeląg nie ma odwagi, żeby wezwać Jarosława K. na
przesłuchanie w sprawie odpowiedzialności za śmierć 96 osób, obywateli
RP.
gesichert
am 19.06.2010, von mysowa
Informationen zur Webseite http://sowa.quicksnake.org/Polnisches-Kulturzentrum/Prokuratura-Apelacyjna-w-Warszawie-Ap-III-Ko-726-10
niedziela, 06 czerwca 2010
Lech Kaczyński z KOR, Magdalenka, przy podstoliku, odwołany prezes NIK-u, masowo aresztujący Polaków minister


W 1971 przeniósł się do Sopotu. Jesienią 1977 za
pośrednictwem brata, Jarosława, nawiązał współpracę z Biurem Interwencji
Komitetu Samoobrony Społecznej KOR, kierowanym przez Zbigniewa Romaszewskiego (...)
W 1981 został delegatem gdańskiego NSZZ "Solidarność" na I Zjazd
Krajowy Delegatów związku, wybrano go członkiem komisji programowej.
Przewodniczył zespołowi do spraw uregulowania stosunków z Polską Zjednoczoną
Partią Robotniczą (...)
.
16 września 1988 brał udział w rozmowach
"Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą (...).
Od lutego do kwietnia 1989 brał udział w obradach tzw. podstolików
powstałych w związku z rozmowami Okrągłego Stołu (gdzie zasiadał w zespole do
spraw pluralizmu związkowego).
Od 12 marca 1991 do 31 października 1991 w Kancelarii Prezydenta Lecha
Wałęsy zajmował stanowisko ministra stanu do spraw bezpieczeństwa nadzorującego
pracę Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Z pracy w Kancelarii odszedł po
konflikcie z Lechem Wałęsą i szefem jego gabinetu Mieczysławem
Wachowskim (...).
14 lutego 1992 został wybrany przez Sejm na Prezesa
Najwyższej Izby Kontroli. Sześcioletniej kadencji nie ukończył, gdyż w 1995
uchwałami Sejmu (z 26 maja) i Senatu (z 8 czerwca) został odwołany z tego
urzędu (...).
14 czerwca 2000 został powołany przez prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego na stanowisko ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka,
zastępując Hannę Suchocką. Jako Prokurator Generalny wydał w 2000 m.in. wytyczne
dla prokuratorów, aby w większości spraw występowali do sądów o zastosowanie
tymczasowego aresztowania dla podejrzanych. Późniejsze masowe stosowanie
tymczasowego aresztowania skutkowało w grudniu 2007 tzw. sygnalizacją
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, kwestionującą zbyt częste,
nieuzasadnione nakładanie i przedłużanie aresztu przez polskie sądy (...).
http://nekropolia.pl/kwatera/lech-kaczynski-146
poniedziałek, 17 maja 2010
Kaczyński obciąża perfidnie zbrodniami żydokomuny Naród Rosyjski opowiadając naiwną bajeczkę o miłosiernym Rosjaninie

Jarosław Kaczyński obciąża perfidnie zbrodniami żydokomuny Naród Rosyjski opowiadając naiwną bajeczkę o miłosiernym Rosjaninie, który rzekomo ostrzegł dziadka Kaczyńskich przed wywózką na Syberię (perfidia kaczora polega na tym, że głupi ma zrozumieć, iż reszta ruskich nie ostrzegła Polaków).
Przypomnijmy, że 1,5 miliona Polaków wywiozło na Sybir i do Kazachstanu żydowskie NKWD, które zamordowało też oficerów Wojska Polskiego w Katyniu, a swoim
żydy krzywdy nie robili ani na terenach włączonych po 17 września 1939 do Związku Sowieckiego, który założył żydowski adwokat o nazwisku Uljanow, syn Eliasza (Lenin), ani za rządów i panoszenia się Kaczyńskich w tzw. demokratycznej Polsce.
http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/j-kaczynski-byc-moze-dzieki-temu-czlowiekowi-dzis-,1,3226376,aktualnosc.html