Ostatnie wpisy
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Tagi
Sowa Magazyn Europejski![]() |
Wpisy z tagiem: kryptorasizm syjonistczny
wtorek, 27 kwietnia 2010
Spółka Srebrnych Dzwonów Krypta Srebrna ZOO. Kryptorasizm syjonistyczny, Jarosław na prezydenta.
![]() Czy Jarosław Kaczyński spocznie jeszcze w dynastycznym
grobowcu rodzinnym Mackiewiczów i Kaczyńskich na Wawelu, czy też wygra przy
wsparciu postkomunistów prezydenckie wybory 2010 roku i zostanie jako primi
unter pares pochowany na warszawskich Powązkach przy Bierucie, Jaruzelskim i kto
tam jeszcze robił w Polsce powrześniowej za prezydenta, a nie zastrzegł sobie,
że nie chwała mu po śmierci w tym miejscu?
![]() Jarosław Kaczyński, syn Rajmunda (dla swoich: Mundka) kandyduje na
urząd opróżniony po śmierci jego brata, żeby - jak to uzasadnił poblicznie:
wypełnić testament tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. W katastrofie koło
Smoleńska zginął tragicznie m.in. kandydat postkomunistów na prezydenta RP, dla
którego przed katastrofą koledzy uruchomili stronę internetową superszmaja.pl
pod prawdziwym, żydowskim nazwiskiem, a po katastrofie sam kardynał Glemp w
serwiliźmie ekstatycznym rozkodował Bramy Niebieskie bredząc w kazaniu na
Pradze, że nie wiadomo, czy to przypadek tak chciał, czy też sam Pan Bóg
otworzył dla zabitych nad Smoleńskiem Niebo. Obecnie strona internetowa otwarta
dla Szmajdzińskiego jest zablokowana, a kardynał może sobie nadal
nieodpowiedzialnie przyjmować do Nieba Stalina i żydokomunistów oraz powoływać
się przy tym na sukcesję apostolską, która mocą władzy przekazanej Piotrowi
przez Pana Jezusa pozwala kardynałowi Dziwiszowi na grzebanie zwykłych
urzędników państwowych żydowskiego pochodzenia w kryptach dla zasłużonych
Polaków kościoła św. Piotra i Pawła, nowym Panteonie Narodu Polskiego w
Krakowie.
Jarosław Kaczyński osobiście zadecydował o starcie w
wyborach prezydenckich śp. Lecha Kaczyńskiego przed paru laty a nie wiadomo, czy
to nie ten sam Jarosław Kaczyński zadecydował też o lądowaniu samolotu w lesie
opodal Smoleńska. Nazajutrz bowiem po ujawnieniu nieposkromionych ambicji
Jarosława Kaczyńskiego ujawniono, iż na pokładzie samolotu była jeszcze jedna
czarna skrzynka, która nie wpadła jednak w ręce rosyjskim badaczom katastrofy.
To już czwarta czarna skrzynka na pokładzie samolotu, z którego Lech Kaczyński
łączył się telefonicznie z bratem Jarosławem na kilkanaście minut przed śmiercią.
Nie wiadomo, ile podobnych skrzynek jeszcze się
znajdzie, bo od katastrofy minęło przecież 17 dni, a żaden z wypowiadających
się na ten temat poważnych ponoć ekspertów lotniczych nie wiedział tego, ile tak
naprawdę tych urządzeń rejestrujących i podsłuchów tam było. Wiadomo przy tym,
że oprócz specjalistów do wyjaśniania przyczyn katastrofy zatrudnionych było ze
strony Warszawy m.in. Klichów dwóch, a jeszcze strona kościelna nie orzekła, czy
to tylko przypadkowa zbieżność żydowskich nazwisk, czy żydowska chucpa zgodna z
wolą Pana Boga.
"Nie bądź bezpieczny" - przestrzegał Czesław Miłosz,
pochowany w Krakowie na Skałce poeta i bezbożnik: "Spisane będą czyny i
rozmowy". Jarosław Kaczyński może nie znać treści masońskich traktatów
poetyckich Miłosza, ale zna z pewnością treść wiersza kojarzącego się wszystkim
w Polsce z bramą Stoczni w Gdańsku.
Jarosław Kaczyński wie, kto podsłuchuje i spisuje w
Polsce rozmowy, kto zbiera lojalki podpisywane wielokrotnie przez tych samych,
wytypowanych do tego przez ubowców ludzi. Jarosław Kaczyński do ostatniej chwili
zwlekał ze zgłoszeniem swojej osoby na stanowisko opróżnione przez tragicznie
zmarłego brata. W końcu oświadczył, że kandyduje "zgodnie z wolą rodziny".
Jarosław Kaczyński nie założył sobie jeszcze własnej
rodziny, nie ma żony ani dzieci; matka Jarosława z domu Szydłowska dożywa w
spokoju ostatnich swoich dni, dla spokoju też nie informowano jej o śmierci
syna. Należy przyjąć, że Jarosław nie zaprzątał głowy najbliższej sobie
Osoby aktualnymi działaniami politycznymi, bo takich rzeczy się przecież
konającemu człowiekowi nie robi.
![]() Jarosław Kaczyński mówiąc o uzgodnieniach z rodziną
mógł więc mieć na myśli jedynie nową, drugą rodzinę jedynej córki Lecha
Kaczyńskiego Marty, rodzinę
Marka Dubienieckiego, syna Mariana z Kwidzyna, przewodniczącego sądu
partyjnego pomorskiego SLD, który w 1999 roku przyznał się do służby w
PRL-owskich organach bezpieczeństwa. Marcin jest prawnikiem
i pracuje dla ojca.
Jarosław Kaczyński obiecał przed wyborami na premiera,
że rozliczy postkomunizm, a nie rozliczył. Obecnie kandyduje z ramienia tej
samej partii PiS, na stanowisko prezydenta RP i w związku z tym będzie musiał
znowu coś przed wyborami Polakom obiecać. Można wierzyć, że postkomuniści nie
tylko na Pomorzu modlą się, żeby Kaczyński nie chciał broń Boże rozliczyć spółki
z układu: Krypta Srebrnych Dzwonów Srebrna z ograniczoną
odpowiedzialnością.
Stan David Ligoń Z Frankfurtu nad Menem czytał | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||