Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
kosiewski.
Add me to your address book
Google Groups – wersja beta
Za darmo po magazyn europejski sowa
E-mail:
Obejrzyj sobie bez zobowiązań

Grab this swicki from eurekster.com

Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski
Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski
Utwórz swoją wizytówkę
sobota, 29 sierpnia 2009
Przemiany demokratyczne w Europie
czwartek, 24 kwietnia 2008
Ciekawy link: Poseł Jacek Górski, 2 różne auta! Generał Zagórski zaginął. Wąsy DZIADKA Piłsudskiego w 4-tym pokoleniu!
Kradzież w domu posła Kurskiego
Subject: Ciekawy link

W Oświadczeniu Majątkowym złożonym z datą: 05.11.2007  podałem, że to był:

Opel vectra B, 1,8 1999 rok
2007-11-05

W telewizji natomiast powiedziałem, ze to był:

Opel vectra 2007 rok

---------------------
Wyjasniam, że w zaprezentowanym przez tvn 24 tendencyjnie klipie powyborczym nie rozpoznaję się z najlepszych czasów kampanii wyborczej, którą przegrałem dla PiS.
 ---------------

Kradzież w domu posła Kurskiego
Pomorskiemu posłowi PiS Jackowi Kurskiemu skradziono samochód marki Opel. Auto zostało skradzione sprzed jego posesji. Do kradzieży doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek.
zródlo

TVN 24       
http://wiadomosci.onet.pl/polecam.html?a=1&r=07db95c3cb0f588100158b03a3c9e8ab
wtorek, 06 marca 2007
UB i SB wymyślały sobowtóra, żeby UOP, ABW czy BOR mogły się zabawić

a tu zupełnie przypadkowo i nie wiadomo, po co znalazł się facet na pierwszej linii frontu, który ściąga na siebie uwagę, żeby Naród Polski nie pytał, po co i za czyje pieniądze polecieli oni sobie do Pekinu bez premiera:


- "Kaczor" - jak go nazywamy w Biurze - służbowo poleciał do Pekinu. W samolocie dostał kwiaty od załogi, bo kapitan zobaczył na liście pasażerów jego nazwisko. Myślał, że leci z premierem - opowiada jeden z oficerów BOR-u.

Odkąd Jarosław Kaczyński (58 l.) został premierem, w BOR opowiadają sporo anegdotek o tym, jak mylono go z "prawdziwym Kaczorem". - W pierwszych dniach urzędowania nowego premiera wielu znanych polityków dzwoniło do niego z gratulacjami - kontynuuje oficer.

Premier Kaczyński musi go znać

Kłopoty ppłk. Kaczyńskiego zaczęły się w listopadzie ubiegłego roku. Wymieniono wtedy szefostwo BOR-u. Były szef i jeden z jego zastępców przeszli do innych służb państwowych. Dla Kaczyńskiego zabrakło miejsca. Został odwołany i czeka na zwolnienie.

- Myślę, że zostałem odwołany dlatego, że nazywam się Jarosław Kaczyński - mówi ppłk Kaczyński (41 l.).

Podejrzewa, że sam premier może za tym stać.

Jan Dziedziczak, rzecznik rządu, stanowczo zaprzecza.

- Nie sądzę, żeby premier w ogóle wiedział, że w BOR pracuje jego imiennik.

W BOR opowiadają jednak, że obaj panowie się poznali, gdy "Kaczor" przedstawiał szefowi rządu ochronę osobistą.

Za dużo powiedział

Podpułkownik oddał sprawę do Sądu Administracyjnego. Domaga się uchylenia decyzji o odwołaniu.

- Nie było merytorycznych powodów odsunięcia ze stanowiska. W połowie ubiegłego roku mój klient awansował i został bardzo wysoko oceniony. W dniu odwołania otrzymał podziękowanie za wzorową służbę na stanowisku wiceszefa BOR - tłumaczy Joanna Sochacka z warszawskiej kancelarii adwokackiej.

Od wczoraj "Kaczor" ma nowe kłopoty. Wszczęto przeciw niemu postępowanie dyscyplinarne.

- Zarzucono mi, że w audycji radiowej ujawniłem informacje o funkcjonowaniu Biura. Nic takiego nie ujawniłem! - twierdzi ppłk Kaczyński.

Oficjalnie w BOR przekonują, że "Kaczor" został odwołany, bo nowy szef dobrał sobie nowych zastępców. - A postępowanie wytoczono mu, bo bez zgody przełożonego udzielał wywiadu - mówi kpt. Dariusz Aleksandrowicz z BOR.

Ppłk Jarosław Kaczyński pracuje w BOR od 1991 r. Odpowiadał m.in. za ochronę wizyty Jana Pawła II w Polsce, prezydentów USA: George'a Busha i Billa Clintona. W listopadzie 2005 r. został zastępcą szefa Biura, odpowiedzialnym za ochronę najważniejszych osób w państwie.


artykuł pochodzi z Super Expressu
Copyright Media Express

http://kulturalny.blox.pl/2007/03/Na-odsloniecie-pomnika-Chopina-przeleciala-sie-do.html