Kaczyński może być odwołany za wciąganie Polski i UE do wojny! Prowokacja szyta grubymi nićmi
|  | Kaczyński apeluje do UE |  | "To byli Rosjanie"
| Ekspert: to rzecz bez precedensu |
 |
 |
Lech Kaczyński w Gruzji fot. Paweł Supernak PAP |

Sytuacja w której w jednym samochodzie podróżuje dwóch prezydentów jest bez precedensu; unika się tego, by dwie ważne persony znajdowały się w jednym pojeździe - powiedział ekspert ds. bezpieczeństwa dr hab. Krzysztof Kubiak z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.
Po południu konwój samochodów z prezydentami Polski - Lechem Kaczyńskim i Gruzji - Micheil Saakaszwili został zatrzymany przy granicy z Osetią Południową. W pobliżu rozległy się strzały. Prezydenci podróżowali w jednym samochodzie. W pozostałych kilku pojazdach byli dziennikarze i urzędnicy. Konwój był ochraniany.
- W przypadku wizyty tego szczebla strona gospodarza powinna przekazać całość informacji związanych z bezpieczeństwem. Sądzę, że gospodarze to uczynili, natomiast dwaj prezydenci byli świadomi tego, udając się w rejon, o którym powiedzieć "niestabilny" - to jest pewien eufemizm - powiedział Kubiak.
Jego zdaniem decyzja o tym, żeby udać się w stronę granicy z Osetią Południową została podjęta "w pełni świadomie". "Jestem przekonany, że prezydent zdaje sobie sprawę z wymogów bezpieczeństwa, a decyzję podejmuje kierując się również bardzo trudną i złożoną sytuacją na miejscu" - podkreślił.
Dr Kubiak przypomniał, że w sierpniu prezydent Kaczyński udał się do Gruzji jednym samolotem z prezydentami Litwy i Estonii , Ukrainy oraz premierem Łotwy. - Ten precedens już został popełniony przy pierwszej wizycie polskiej głowy państwa w Gruzji, w trakcie trwania konfliktu, gdy na pokładzie jednej maszyny było pięciu ważnych polityków środkowoeuropejskich - powiedział Kubiak.
Zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa, nie zawsze procedury bezpieczeństwa, "z punktu widzenia funkcjonariuszy ochrony jest do zaakceptowania z punktu widzenia osoby chronionej, czyli ważnej postaci politycznej".
- Sądzę, że oficerowie Biura Ochrony Rządu przedstawiali panu prezydentowi wszelkie ryzyka z tym związane, natomiast jego decyzja, była jaka była, i to jest prawo postaci publicznej tego formatu - powiedział.
http://wiadomosci.onet.pl/1867852,12,item.html

| prezydent, ZWIERZCHNIK sił zbrojnych POZWALA zablokowac SWOICH ŻOŁNIERZY |
 |
| z BOR bo widać im nie ufa a pozwala OBCYM żołnierzom się ochraniać i cieszy sie że nikt go nie rzucił na ziemie i nie nadstawił własnej piersi za niego ? co za kretynizm !!!! oto ZWIERZCHNIK najwyższy !!! jaja, poprostu jaja. |
 |
~robert_ , 26.11.2008 14:24 |
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,50716562,136560785,5835981,0,forum.html
http://nono.blox.pl/2008/11/Kto-strzelal-do-Kaczynskiego-I-czy-w-ogole.html